Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 10 kwie 2011, 22:49

Za co ta kartka?
Jakbym był złośliwy, to bym napisał, że za barwy na koszulce.
Dowiemy się pewnie jutro, ale nie wyobrażam sobie, co tam musiał wymamrotać pod nosem, co dobiegło do uszu oddalonych o ładnych kilka metrów sędziów, że musieli go wyrzucić. Z Bari sytuacja przynajmniej była jasna.
Ciekawe, co o jego postawie (pal sześć zmarnowane sytuacje, o styl gry chodzi) będą mieli do powiedzenia fani Milanu. Ciekawy zabieg zastosował Allegri.

Mecz idiotyczny - zamiast do przerwy prowadzić 3:0 i robić w końcówce eksperymenty, to kuriozalna bramka wyrównująca, później ta jeszcze bardziej kuriozalna czerwona kartka i nerwówka do końca spotkania.
Nie będę krytykował zachowania przy kartce Ibrahimovicia, wydaje mi się więc, że Allegri zachował się jeszcze bardziej głupio - szybko wprowadzić Emanuelsona za Seedorfa, później Robinho za któregoś z napastników i grać z kontry. Ale nie, trzeba męczyć to samo ustawienie bez sensu.
Za tydzień gramy u siebie z Sampdorią, mam nadzieję, że wróci do gry Nesta, dziwi mnie tak długa absencja Pirlo. Sampdoria gra tak, jak gra, my będziemy mieli z przodu trójkę, która rozstrzelała Inter, plus z tyłu Boatenga, Seedorfa... Umiejętności są po naszej stronie, pytanie tylko, czy po takich dwóch spotkaniach Milanowi będzie się chciało miażdżyć Sampdorię?

Wróć do „Włochy”