Ja też byłem fanem jego talentu, może nie od początku ale od kapitalnego roku 2007 gdzie był moim zdaniem jednym z lepszych Diabłów. Nigdy nie domagałem się jego sprzedaży i nadal uważam, że mimo, że pukano się w głowę gdy wydaliśmy za niego wielką kasę to zawodnik świetnie pasujący do Utd. W zeszłym roku miał kryzys i poniekąd zawalił nam mecze z Bayernem ale w tym, jakże ważnym, dwumeczu nikt z nas nie odczuł braku Fletchera. Może i nie udziela się w ofensywie, nie widzimy tych jego prostopadłych podań, z których słynął ale w destrukcji i dyktowaniu tempa gry był świetny. Zaryzykuję stwierdzenie, że bez takiego Carricka nie wygralibyśmy tego dwumeczu. Bywa chimeryczny to fakt ale w formie to zawodnik nieoceniony dla MU co pokazał ten ćwierćfinał.
Znamienne jest też to, że wygraliśmy z Chelsea a Scholes w dwumeczu nie powąchał murawy. Jest dobrze, teraz City i walczymy o potrójną koronę. Kapitalnie byłoby wygrać LM na Wembley, póki co to tylko marzenie bo przed nami półfinał, najprawdopodobniej z Schalke ale to marzenie nabiera coraz bardziej realnych kształtów.



