Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 13 kwie 2011, 16:21

O Rooneyu w kontekście rozegrania to wiele nie trzeba mówić. Wystarczy zobaczyć jak choćby wczoraj to wyglądało. Rooney świetnie uruchamia Hernandeza, operując za jego plecami, ściągając na siebie uwagę i też dobrze uruchamiając Meksykanina. Wzorowo współpracujący duet.

Zresztą te wasze porównania są o ile ciekawe to bez sesnu. Liczy się potencjał zespołu, sposób gry czy przewaga w decydujących elementach, a nie pojedyncze umiejętności. Ja w pojedynku Real-Man Utd stawiałbym na Angoli, bo to drużyna potwornie mocna mentalnie, stworzona do spotkań wagi ciężkiej. Nawet na przeciętnych piłkarsko zawodników United może liczyć w takich meczach jak wczorajszy. Owszem Real pewnie by mial znacznie więcej z gry, ale efektywność i siła charakteru jest po stronie ekipy SAF'a.

Wróć do „Puchary Europejskie”