Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 14 kwie 2011, 0:22

Wprost przeciwnie. Nie dość, że potrafimy znieść to jeszcze przyznajemy jak tak jest - ot chociażby finał w Rzymie. Wystarczy poczytać jakieś poważne witryny, a nie to badziewie. Zresztą...Musicie zrozumieć, że już człowieka może irytować te nagminne pieśni pochwalne na cześć Messiego i spółki . To działa jak paliwo dla autorów tych kretynizmów, które pojawiały się w ostatnim czasie na stronach o United.

Wróć do „Hiszpania”