Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15799
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2335
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: Magnum » 14 kwie 2011, 6:19

Fiszman to był prawdziwy Kanonier. Dla tych, co nie wiedzą - to on przewodził projektowi budowy Emirates Stadium, to on jest praktycznie ojcem stadionu. Może teraz trochę za wcześnie, ale jak wygaśnie umowa z Emirates (lub ktoś ją wykupi) to możeby nazwać Emirates właśnie na cześć Danny'ego :think:

tak czy inaczej, plotki były o kiepskim zdrowiu Fiszmana i właśnie z tego powodu cała ta sprzedaż akcji stała się tak nagle. Fiszman ufał Kroenke i chciał, żeby jego udziały w klubie powędrowały w dobre ręce. Skoro on zaufał Kroenke to chyba nam nie pozostaje nic innego jak też dać mu szansę. Ogólnie to wygląda na to, że Usmanow swojej działki nie sprzeda, Arsenal Supporters Trust też nie, więc Kroenke nie będzie mógł dobić do 75% co dałoby mu opcje zaciągania kredytu na klub. Mowil co prawda, ze nie ma zamiaru tego robic tak czy inaczej, no ale lepiej zeby i tak nie mial mozliwosci. :P


W innych wiadomosciach, ciekawostka:
Drużyna New York Red Bulls z amerykańskiej MLS została zaproszona na przedsezonowy turniej Emirates Cup w nadchodzące lato. Nie ma jeszcze żadnych konkretów, ale Nowojorczycy mogliby gościć w Londynie głównie ze względu na grę legendy Arsenalu w ich klubie - Thierry'ego Henry'ego.

Sezon MLS trwa w USA od późnego marca do października, więc New York Red Bulls przyjeżdżaliby w połowie swojego sezonu. Europejskie drużyny natomiast traktują ten sezon oczywiśćie jako zakończenie okresu przygotowawczego.

Rzecznik prasowy Red Bulls odmówił komentarza, natomiast rzecznik prasowy ligi MLS stwierdził, że nic nie wie o sytuacji.
Szczegóły dotyczące turnieju zostaną ogłoszone w ciągu najbliższego miesiąca.
Akurat na ten turniej sie wybieram, a dopiero co ogladalem Filadelfie z Nowym Jorkiem i co, znowu mam tych buców oglądać? :lol:

Arsenal ma też w tym roku zerwać z tradycją jeżdżenia na obóz przygotowawczy w Austrii. Zamiast tego, wyjedzie na komercyjny pre-season tour, najprawdopodobniej do Malezji (na penwo gdzieś w Azji). Początkowo miała to być Japonia, ale teraz rozważa się jakiś mecz charytatywny czy coś tam. Tak czy inaczej, będzie jakaś kasa z gry w Azji, no i spoko. Bylebyśmy się nie zalatwili tak jak Barcelona, że niby ileś tam minut musi rozegrać ktoś (jak Messi ostatnio), żeby Wenger mógł odpowiednio im dać grać coby się na sezon nie przemęczyć. Szczególnie mówię o Fabregasie i Van Persiem, chociaż najwięcej ostrożności będzie potrzebne temu pierwszemu - od 17. roku zycia rozegrał aż 300 spotkań w barwach Arsenalu i ze zdrowiem coraz gorzej - coraz więcej czasu spędza w gabinecie lekarskim. Od lata 09 praktycznie ciągle gra, bo przecież na MŚ grał w lecie, trenował, wrócił i znowu ten sezon.. wiele kontuzji mu się trafiło na czym bardzo tracimy. Oby sobie odpowiednio odpoczął i w następnym sezonie było tych kontuzji mniej u naszego kapitana. :)

Wróć do „Anglia”