Z proporcjami to był taki sarkazm w kierunku takowych stacji. Wiem że nie mieszaja aż w takich stosunkach.sbQ pisze:Nie wrzucaj prywaciarzy do jednego wora. Jeżeli któryś miesza, to nawet laik może się domyślić jak wygląda z zewnątrz taka stacja. W bardziej nowoczesnych już za bardzo nie ma takiej możliwości, bo jest oprogramowanie, są pobierane odczyty przez inspekcje, która może od ręki odebrac koncesje. Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale też raczej nie w proporcjach 50 na 50.
Co do prywatnych stacji to nie chciałem by wyglądało jak bym uważał że wszystkie takie praktyki stosują. Chodziło mi o przedstawienie jak sie ma sytuacja w małych miastach gdzie są góra 2 stacje z czego jedna to strasząca prywatna, druga to ta od której mielibyśmy nie kupować czyli np. BP. Następna jest dajmy na to kilkanaście kilometrów dalej, więc każdy ogarnięty człowiek zatankuje na BP, nawet wiedząc o takiej akcji.



