No, ale przynajmniej coś się dzieje, bo tak marny mecz. Roma ma w obronie Lorię, Palermo ma najgorszą obronę w lidze ostatnio, a okazji bramkowych mimo tego prawie niema. Menez coś tam spartaczył na początku z dwa razy i tyle...
PS: to jedenasty karny dla Romy w tym sezonie.


