Mecz sredni z naszej, wynik dobry. Remis stawia nas w bardzo dobrej sytuacji w perspektywie kolejnych meczow w lidze.
Real zagral tak jak przypuszczalem. 7 defensywnych pilkarzy broni glownie dostepu do bramki + szybkie kontry.
Po strzeleniu bramki przestalismy grac, zawodnicy widocznie do serca wzieli sobie slowa Johana.
Ciekawy jestem jak Mourinho poradzi sobie w nastepnych meczach, bo w srode nie zagra Albiol, a za tydzien w LM Carvalho.
Wypada jeszcze powiedziec pare slow o sedziowaniu. Sedzia niestety slabo prowadzil ten mecz. Skoro zagwizdal karny na Marcelo to i powinien zagwizdac karny za faul na Villi, gdzie Casillas nie dotyka pilki, tylko zawodnika. Do tego jak zwykle mamy 2 razy mniej fauli i 2 razy tyle kartek. Standard.
W srode bedzie jednak juz normalny sedzia, do tego gramy na neutralnym terenie i o puchar, takze emocji na pewno bedzie jeszcze wiecej.
Na srodowy mecz tracimy jednak Adriano i Puyola. Obaj powinni byc gotowi na LM.



