Mecz całkiem niezły. Spodziewałem się mniej więcej takiego przebiegu spotkania choć liczyłem na odrobinę więcej z naszej strony. Niestety Villa gra beznadziejnie, Pedro również słabo a więc gra w ofensywie wygląda jak wygląda. Niemniej tak emocjonujące i wyrównane spotkanie to dobry prognostyk przed kolejnymi - będzie ciekawie
Przełamanie Ronaldo i Messiego po rzutach karnych to chyba nie do końca to na co liczyliśmy
Jeżeli ktoś dysponuje dobrymi powtórkami spornych sytuacji to niech wrzuci. Wydaje mi się, że Villa był dwukrotnie faulowany w polu karnym, ale nie zarzekam się, że tak było na 100% tylko czekam na powtórki.
Messi z tym odkopnięciem piłki spyerdolił. Nie pomyślał albo nie wiem co, ale w każdym bądź razie słaba akcja z jego strony i nie ma co wmawiać, że białe jest czarne.
Kto poza Mourinho ma pretensje do arbitra za czerwo dla Albiola?


