Nie zwrocilem uwagi, ze Messi byl tym wybiegajacym zza plecow obroncow. Wzialem go za Davida.
A ten screen niczego nie wyjasnia, poniewaz to ze Alves trafil w pilke, nie znaczy ze nie trafil rowniez w noge, a wowcza bez wzgledu na to, czy trafil w pilke, karny sie nalezal.
Ale tak jak pisalem wczoraj, zaraz po meczu, wydawalo mi sie, ze przewinienia w tej sytuacji nie bylo.



