Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: fieldy » 17 kwie 2011, 19:24

czy tam rzeczywiście był faul Eboue ? emocje spore to mogłem przeoczyć, ale jak dla mnie Eboue nie faulował.
Szkoda 3 punktów, ale tak naprawdę mieliśmy je przez 2 minuty. Trzeba było wykorzystać poprzednie sytuacje, których mało nie było.

Wróć do „Anglia”