Re: Tottenham Hotspur (zbiorczy)

Awatar użytkownika
VADER
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 161
Rejestracja: 10 wrz 2004, 13:18
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraina Gejzerów i gorących "syren";)
Kontakt:

Re: Tottenham Hotspur (zbiorczy)

Post autor: VADER » 18 kwie 2011, 9:33

Co do meczu Kogutów z Realem na WHL to nie był to może jakiś porywający spektakl. Żal mi strasznie Gomesa, który puścił strasznego babola po strzale Ronaldo. Facet w tym sezonie tyle razy ratował skórę Kogutom, a i tak prasa nie tylko w Anglii wyśmiewała jego błąd w meczu z Realem. Podobała mi się reakcja Redknappa który wziął w obronę swojego bramkarza. Piłkarze też stanęli murem za Gomesem. To dodaje mi wiary w to, że Tottenham POJUTRZE w derbach z Arsenalem pokaże swoją wartość i udowodni wszystkim niedowiarkom jakim jesteśmy zespołem. Gomes na mur beton jestem przekonany, że z Gunnersami zagra mecz życia. Koguty zakończyły swoją przygodę z LM. Mimo wszystko przygoda debiutanta z najbardziej elitarnym rozgrywkami w Europie, ogólnie musi być rozpatrywana w kategoriach sukcesu, gdyż jak wskazywał sam Harry Redknapp nikt nie spodziewał się, iż jego podopieczni zajdą tak daleko w pokonanym polu pozostawiając tak uznane marki jak AC Milan,Werder Brema czy Inter Mediolan. Teraz mojej ekipie pozostaje walka z Manchesterem City o 4 pozycję w Premier League, dającą możliwość występu w eliminacjach do przyszłorocznej batalii w Champions League. A jest jeszcze na to spora szansa, choć terminarz nie jest dla Kogutów zbyt dobry - m.in.MUSIMY zdobywać punkty z Chelsea, Manchesterem City i Liverpoolem na wyjeździe, a pojutrze w zaległym meczu pokonać po raz drugi w tym sezonie Arsenal. Jak mawiał ŚP.pan Kazimierz Górski..."DOPÓKI PIŁKA W GRZE". I tego będę się trzymać:)

Wróć do „Anglia”