No tak, ale Wenger ma inny zarzad i inne realia finansowe, wiec zrobil to co uwazal za sluszne w ramach budzetu. My nie mamy Glazerow ktorzy moga zadluzyc klub i kupowac gwiazdy. O tym tez trzeba pamietac.Wiedział, że kolejne lata bez trofeów są nie do przyjęcia. A nie gadał o tym, że ma wielkie talenty które mają czas. I to jest właśnie to co różni obu panów
Niemniej jednak wydaje mi sie, ze Wenger w tym sezonie czul presje. Przeciez jeszcze rok temu mowil, ze Carling Cup nie jest nic warty a w tym sezonie wystawial silna druzyne i publicznie mowil, ze chce wygrac puchar.



