Ale Ty jesteś dziwny jednak. Grałem bo grałem. Dla mnie to nie była liga, wg Ciebie nadal grałem w lidze. Udowodnij że grałem w lidze skoro ja traktowałem to jak spary o czym zreszta pare razy już pisałem przy okazji rezygnacji.
Tak tak, petrze to ja przeżywam te mecze, to ja przy każdej okazji o nich wspominamAle Cie boli, zanotowałeś w I sezonie porażkę, ucieczka z podkulonym ogonem i zmiana zespołu teraz nawet w "mistrzowskiej" drużynie przegrałeś, do tego wyżej bo aż 0-4. Strasznie przeżywasz te mecze bo przy każdej okazji się wtrącasz z napięciem do dyskusji.
W sumie to tak, z 3 razy rozpoczynałem zdanie, żeby jakoś na to odpisać, no ale no nie mam konceptu. Tak petrze czuje się od ciebie gorszy jestem taki słaby , na każdym kroku mieciesz mnie w grze internetowej, ależ z ciebie jest kozak, chciałbym być taki jak ty, jesteś moim idolem. Warszawa naszym miastem, haxball naszym życiemJednym słowem Kamil, Przegrałeś z Juve w obu zespołach, przegrałeś ze mną 1v1 (raz chyba wygrałeś?). To tylko zabawa nie spinaj się tak strasznie bo ja gram sobie na luzie, na luzie podaje dane liczbowe z meczów, a Ciebie one strasznie bolą. W sumie tyle porażek, w ogóle jesteś synonimem porażki tej i tak żenująco groteskowej gry. Nie spinaj się już.



