F.C. Barcelona (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 17 kwie 2005, 23:19

Bardzo ważne zwycięstwo (jak każde w sumie już od dluższego czasu :wink: ). Real nie odrobił ani punktu i to jest najważniejsze. Nawet jak Królewscy będą grali nieźle to może im to nie wystarczeć. Barcelona zagrał nawet nieźle. Tak w sam raz na Getafe. Nie przemęczali się za bardzo ale nie odpuścili też. Skuteczność nie zawiodła i to w zasadzie będzie kluczowa sprawa w kwestii mistrzostwa. Barcelona potrzebuje skuteczności po prostu. Maxi chyba nie zagrał porywająco ale to nic. Ronaldinho znowu z wolnego - chyba się odblokował :D No i drewniany Ludo nawet bramkę strzelił (chociaż powinien przynajmniej dwie strzelić). Pod koniec meczu na boisku pojawił się Motta. Występ czysto symboliczny ale należał mu się i kibice bardzo ładnie się zachowali witając go gromkimi brawami.
Ogólnie jestem zadowolony 8) :D

Wróć do „Hiszpania”