Alvaro-Ramos-Carvalhio-Marcelo
Khedira-Pepe-Alonso
Oezil
Di Maria- Ronaldo
Taki skład podawała wczoraj marca, moim zdaniem całkiem realny. Spokojnie możemy grać na dwóch szybkich bocznych napastników, z których zależnie od strony bądź od polecenia Mou będzie miał zadania defensywne.
Na bardziej otwartą grę będzie można liczyć w przypadku straty gola, bądź utraty jednego zawodnika.
Real jeśli będzie miał tyle okazji co na Bernabeu to może coś ugra, jeśli Pinto nie będzie miał dnia konia, to może dostać kilka bramek bo wiemy, że niektóre interwencje i akcje ma iście cyrkowe
Barca gra swoje, Real ją przyjmuje jak ostatnio daje rozgrywać gejkowi z obrony, po czym szybkie kontry
Media gotują w głowie Pepe, oby Pepe sam nie zaczął gotować, bo dziś może już tak nie zagrać jak na SB. Nakręca się atmosfera


