Nie no jasne, nie twierdzę że Mourinho na pewno na niego będzie stawiał na tej pozycji po tych dwóch meczach. Mimo wszystko jeśli jednak doszło by do transferu Maicona (wnioskuję to na podstawie włoskiej prasy czy tego że Mourinho lubi współpracować ze swoimi ulubieńcami i często dąży do ich przeprowadzki do prowadzonego przez siebie klubu (chociaż to też może być prasa jedynie)) to wtedy Ramos na bank grałby na środku obrony, a Carvalho imo jest nie do ruszenia bo po prostu w tym momencie jest waszym najlepszym obrońcą (wiek wiekiem, widać po nim że spokojnie może jeszcze pograć), a wtedy miejsce dla Pepe w pomocy mogłoby się znaleźć. Oczywiście dochodzi rotacja i inne czynniki i wcale tak być nie musi.RealFan pisze:Sammyy - Pepe nadal będzie większość meczów grał na środku obrony. Tego jestem właściwie pewien. Mecze z Barceloną są jednymi z nielicznych, gdy Real gra trivote z trzema defensywnymi pomocnikami. A obecnie nawet Lass jest kontuzjowany, bo wcześniej w takim ustawieniu to właśnie on grał obok Xabiego i Khediry. Pepe oczywiście spisał się w obu meczach znakomicie i oby co najmniej równie dobrze było w dwóch kolejnych starciach z Barceloną. Jest jednak środkowym obrońcą i tylko w wyjątkowych sytuacjach będzie występował w pomocy. Na następny sezon prawdopodobnie pojawi się jeszcze nowy zawodnik do środka pola, ktoś kto mógłby właśnie trochę odciążyć Xabiego, jak i grać obok niego i to raczej zamyka temat. Maicon w Realu to też już raczej temat zamknięty. Są Ramos i Arbeloa, jeśli przyjdzie boczny obrońca, to będzie to zmiennik dla Marcelo, by Alvaro nie musiał tam grać.
Khedira jest fajny, ale imo zbyt często potrafi rozegrać zawody co najwyżej przyzwoite, z Lassem też nie wiadomo czy czasem nie odejdzie (też wnioskuję na podstawie prasy). Dużo mądrzejsi będziemy pewnie dopiero we wrześniu i wtedy można będzie brać pod uwagę ilość i jakość piłkarzy na poszczególne pozycje



