Co do wczorajszego meczu to czuje sie po tym remisie o wiele lepiej niz po remisie z Liverpoolem. Nie mylic "lepiej" z "dobrze". Ten mecz trzeba bylo wygrac, ale z drugiej strony w ostatnich 10 minutach drzalem, ze przegramy - wiec w sumie pozytywnie sie to skonczylo.
Wystep Szczesnego bardzo dobry. Zawalil karnego ale coz, Jens na treningach z nimi jest wiec trzeba sie spodziewac ze bedzie widac wplyw
Teraz w niedziele mecz z Boltonem na wyjezdzie. Szkoda, ze Chelsea sie tak zblizyla (ba, zrzucila nas na trzecie miejsce) bo nie mozemy sobie odpuscic i dac odpoczac niektorym zawodnikom. Wilshere na pewno bedzie chcial grac w Boltonie bo w koncu spedzil tam pol roku w poprzednim sezonie. Osobiscie w takim meczu dalbym wyjsc Ramseyowi. Wilshere mial sobie wczoraj odpoczac ale nie odpoczal bo musial grac za kaleke. Widac ze jest zajechany i niech tym razem odpoczywa. Tydzien pozniej gramy z Manchesterem United i wszyscy musza wypoczac. Mysle, ze opcja z Ramseym jest mniej ryzykowna niz opcja z Diabym
Mozna zaczac powoli podsumowania sezonu, chociaz jeszcze nie wiemy, na jakiej pozycji skonczymy i sezon sie nie skonczyl. 2gie lub 3cie miejsce prawie na pewno, czwarta pozycja wydaje sie malo prawdopodobna chociaz dalej mozliwa. Ale na pewno w tym sezonie mozna wymienic kilka pozytywow jesli chodzi o graczy.
- Szczesny. Koks po prostu. W tym sezonie wszedl za Fabiana ktory doznal kontuzji i po prostu niszczy wszystko. Wenger mowi, ze walka bedzie sie toczyc miedzy nim a Fabianskim, ale po prostu nie widze zadnej mozliwosci dla Lukasza zeby powrocic do bramki jako numer 1. Troche to niefortunne, bo ciezko pracowal i uzyskal ta pozycje a tu kontuzja, no ale dla dobra druzyny to Wojtek powinien dostac bluze z nr 1 i ja zatrzymac.
- Wilshere. Kolejny koks. Co ten koles robi w srodku pola. Wszedl do druzyny i dzieki niemu maestro srodka pola, Denilson, nie powachal murawy zbyt duzo w lidze. I chwala mu za to. Wilshere jest swietny, udowodnil, ze podniecanie sie nim w poprzednich sezonach bylo uzasadnione i mam nadzieje, ze bedziemy mieli swietnego srodkowego pomocnika na dlugie lata. Fajnie by bylo, gdyby Ramsey w nastepnym sezonie poszedl w slady Anglika. Mogliby troche minut podzielic.
- Djourou. Przez pierwsza czesc sezonu srodek obrony byl po prostu fatalny. Wenger mowil, ze nei moze ryzykowac Djourou z powodu kontuzji kolana. Ale od meczu z Chelsea Szwajcar gra jako podstawowy srodkowy obronca do pary z Koscielnym i jest swietnie. Jest silny fizycznie, dobry w powietrzu i wysoki. Taki ktos jest potrzebny w Premier League, niekoniecznie to musi byc Anglik. Ja w tym sezonie jestem bardzo zadowolony z uslug Szwajcara.
- Nasri. Wskoczyl na wyzszy poziom w tym sezonie. Strzelal bramki na prawo i na lewo, asystowal, gral magicznie. Po styczniu troche przygasl, to fakt, ale w dalszym ciagu asystowal i gral bardzo dobrze. Wnosil wiele do druzyny na skrzydle.
- Walcott. Kolejny koles ktory wskoczyl na wyzszy poziom w tym sezonie. Dalej brakuje mu stalej formy i ma problemy ze przeplata dobre mecze ze slabszymi, ale i tak jest o wiele lepiej niz w poprzednim sezonie. Oby tylko w nast. sezonie kontuzje sie od niego odpieprzyly a bedziemy mieli wielki pozytek z Theo.
W sumie z mojej strony tyle. Jeszcze pozostalo kilka spotkan do rozegrania, czas sie skupic na Boltonie.



