Co Cię pcha? Towarzystwo. Ja np w samotności mogę wypić jedno piwo, bądź whiskey, lecz na pewno nie tknę wódki. Ale jak jest ekipa to wódka musi tez być. Wiesz, ja jestem za podtrzymywaniem polskiej tradycji, choć w swoim życiu byłem już na bezalkoholowej osiemnastce (serio była bezalkoholowa - tylko ja i kumpel się nawaliliśmy jak dzikie świnie), na bezalkoholowym weselu (ale stypa była!)...Salas11 pisze:Ja po poniedziałkowym melanżu miałem rozkminy, co pcha mnie świadomie w stan upojenia alkoholowego, skoro tak nienawidzę budzić się nazajutrz w stanie agonalnym, bez sił, bez apetytu, bez pomysłu co z sobą zrobić



