Pamiętaj, że w życiu wszystko musi wyjść na zero. Teraz nadrabiam. Fajki palę regularnie, czego trochę żałuję... Dalej się zdrowo odżywiam, co pozwoliło mi zrzucić wagę do 69kg i jak skończą się promocje na Jima, to planuję iść na siłownie. Na razie postanowiłem sobie trochę poimprezować, bo człowiek nie wie kiedy znów się zakocha i wróci na właściwe tory...Salas11 pisze:To już pasja? A nie tak dawno pisałeś o zdrowym odżywianiu. Rzuciłeś chyba nawet fajki. W pizdu poszły noworoczne postanowienia?



