A Wenger to się na niego obraził (zresztą wyżej stawia duńską kłodę niż Marouane'a), bo dawno go nie widziałemodyseusz pisze:Ja bym do listy pozytywow dodal Marouane Chamakh'a. Ostatnio gra duzo mniej i duzo slabiej, ale na poczatku sezonu byl bardzo dobry pomimo natloku meczow. Chamakh daje Arsenalowi to, czego brakowalo - napastnika, ktory umiejetnie walczy glowa. Van Persie ogolnie deklasuje Chamakha, ale jako cel na dlugie podania lub dosrodkowania jest wymiernie gorszy. Podobno jakis francuski klub chce Chamakha sciagnac z powrotem do Ligue 1 - oby to byla nieprawda.



