Bo wg mnie jezeli sie zajmuje jakams dziedziną zycia to powinno sie znac rozne strony, fronty zarowno nam blizsze jak i dalsze. Zarowno tych egzotycznych dla nas jak i normalnych. Ideowo dalekich. A Sroda to byla clzonkini rzadu jak i jakas tam persona rokucloner pisze:No właśnie, to po co mam ją znać? Nie jest nikim wybitnym, żaden autorytet, ani dla mnie ani dla środowiska, otoczenia którym się zajmowałem czy teraz zajmuję.
przerazila w sensie glupoty... tak jak pochwa majaca zeby, kasajaca meskie czlonki... ale tam nie bylo ukazanej erekcji czy ejakulacji - ot zwykla glupia komiedia a film z lechtaczką to wkoncu zakwalifikowane pod XXX - pierwszy XXX w kinachsbQ pisze:dziwne, ze akurat Ciebie
przed TobasbQ pisze:mordko gdzie i kiedy?
PS. jak ja nie lubie tych wszystkich swiat...



