A tego wlasnie nie jestem pewien. Czy w mlodziezowej pilce amerykanskiej jest tak jak w europejskiej? czy czAsem nie maja metod znanych im z kosza, ze po prostu gra jakies uniwersytet pod patronem klubu? Jesli tak to jest znaczna roznica miedzy szkolkami europejskimi a tymi z usaMagnum pisze:
A uzupelniajac moja poprzednią ironię o Dallas i Houston - to nie są drużyny uniwersyteckie tylko młodzieżowe sekcje klubowe, tak samo jak Arsenalu czy Barcelony.



