D.Beckham, wszak były pilkarz Realu, powiedzial kilka dni temu, ze jego United z 99' i obecna Barcelona to dwa najlepsze zespoly całego pokolenia(pewnie myslal o swoim pokoleniu pilkarskim, bo jako czlowiek mogl jeszcze widziec Milan 90). Ciekawe czemu nie wspomniał o Galaktikos? Moze dlatego ze od Galaktikos tak naprawde byla lepsza druzyna Capello z Sukerem i Mijatoviciem?Chlopaczek pisze: Nic sie w srode nie zmienilo. Barcelona jest najlepsza druzyna swiata. Najlepsza druzyna pokolenia jak to ktos ladnie ujal.
ps. A Real Mouruinho jak w ciagu 6 lat zagra 5 razy w polfinale LM, to wowczas bedziemy mogli dyskutowac czy jest lepszy od Barcelony Messiego/Xaviego/Puyola/Valdesa. Bo poki co to jedynie United moze sie z tym osiagnieciem rownac. To swiadczy jak ogromna praca zostala tam wykonana - a o skali trudnosci zadania niech swiadczy chocby przypadek Interu, wygral LM i nagle w rok pozniej nie ma Interu ani w lidze ani w LM. i jakos niewydaje mi sie zeby Milan we Wloszech dopuscil Inter w najblizszych latach do jakichkolwiek laurow.



