My w 5 klasie z kumplami zamiast lać dziewczyny rzucaliśmy balony z wodą z 5 piętra w samochód.
Okazało się potem że była to nowiutka czerwoniutka skoda Fabia.
W wyniku ataku ucierpiał jej dach i drzwi które trzeba było prostować i coś tam jeszcze ,,,
nie mniej jednak ta zabawa kosztowała nas 2700 złotych podzielić przez 3 łebki.
Ależ wpierdol zaliczylem na chacie



