Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: bartbuks » 27 kwie 2011, 17:59

czeher pisze:tylko wiesz, nie wiem jak tam z twoją wytrzymaloscia... ja moge sobie tak 1,5-2h biegac, godzine plywac czy jezdzic na rowerze 3h (o sredniej prekosci 20-25km/h)
Wytrzymałość to nie problem. W młodości trenowałem lekką, więc po prostu trochę zaniedbałem się :P
czeher pisze:Dieta swoją drogą, najlepiej sie ruszac. Podstawa piramidy zywieniowej jest ruch
Druga sprawa to miec wydatek energetyczny wiekszy niz ilosc przyswojonych kalorii
No i tutaj jest chyba kolejny plus. Gdy w lutym zaczynałem pracę, to ważyłem 76kg. Ostatnio waga wskazała 69kg. Jem regularnie, w małych ilościach, w pracy mam dużo ruchu, więc sądzę, że regularnie biegając i dodając do tego jakiś spalacz, szybko pozbędę się nadmiernej ilości tłuszczu. A potem na siłownię, aby delikatnie popracować nad sobą. Człowiek ma 26 lat, więc czas zacząć dbać o siebie.
SexyBitch pisze:Ogolnie jeszcze wszystko zalezy od tego jakie masz cele - ile wazysz przy jakim wzroscie i ile chcesz stracic .
Tak jak wspomniałem kiedyś - mam 176cm wzrostu, pracując w redakcji przytyłem, lecz teraz zrzuciłem wagę dość szybko. 69kg, zostało trochę tłuszczu, którego chcę się pozbyć.

Wróć do „Hyde Park”