Nie wiem ale ja jakoś nie potrafię uwierzyć w Leonardo jako trenera. Ani w Milanie ani w Interze nie potrafił mnie przekonać do tego, że jest trenerem sukcesu. Po nieudanej przygodzie z Rafą Inter zaczął coś grać ale równie dobrze mógł to być efekt miotły. Ciężko mi się patrzy w tym sezonie na Inter, mając w pamięci to co grali jeszcze rok temu za Mourinho. Ja wiem, że np. brakowało Samuela ale jakoś nie potrafię sobie wyobrazić żeby Inter Portugalczyka zagrał w obronie nawet bez Lucio i Waltera taką tragedię jak z Schalke u siebie.
Wiadomo ile pracował Leonardo ale mimo wszystko w kluczowych momentach zawiódł, Inter się podniósł na chwilę ale przegrane kluczowe mecze sezonu i klęski z Milanem (tak to trzeba nazwać) i z Schalke moim zdaniem pokazują, że Inter powinien poszukać stabilizacji ale nie z Leonardo na ławce. Z drugiej strony niesamowite jest jak z tak świetnie funkcjonującej maszyny Inter popadł w przeciętność w ciągu kilku miesięcy.
Co do trenerów. Boas - 27 meczów w Lidze Portugalskiej, 25 zwycięstw, 2 remisy. Jestem niezmiernie ciekaw jak i czy sobie poradzi w wielkim klubie ale regularność Porto w nie tak słabej Liga Sagres budzi wrażenie.



