Ja mam identycznie jeśli chodzi o Barcę czy Liverpool, jakbym mógł to bym osobiście ich tam rozstrzelał wszystkich
Iniesta wprawdzie kontuzjowany i zagrać nie mógł, ale za to Stark w formie więc wyszło na zero.
No, a tak poważnie... szkoda jednak że 0:2 a nie 0:1 bo przynajmniej by były nadzieje na ciekawsze spotkanie w rewanżu, a tak albo Mourinho się zamuruje (ciekawe kim) i będzie nudniej niż tutaj, albo pójdzie na żywioł i skończy się pewnie jak na jesieni... i tak źle i tak niedobrze...
Jose, wracaj do CFC!!



