Ja się z tą teorią absolutnie nie zgadzam. Skutecznośc podań Messiego 100%, z połowa to genialne podania tylko kumple z drużyny nei ogarnęli, mniej grał sam w 1 połowie więcej podawał, ale jak ktoś gra pod drużyne a nie sam to arek już mówi na to 'niewidoczny'. W drugiej połowie ruszył do przodu bardziej (2 gol) i już bohater, a moim zdaniem cały mecz miał bardzo dobry. Marcelo zresztą też, po za drugim golem bardzo dobry występ. Takie moje zdanie.arek_ahig pisze:No tak Messi fajnie...ale do 60 minuty byl kompletnie niewidoczny. Dopiero po czerwonej kartce zaczal cokolwiek grac. Wczesniej byl jednym ze slabszych na boisku.


