Re: Polscy kibice

Awatar użytkownika
Unista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 437
Rejestracja: 22 lut 2009, 18:21
Reputacja: 0

Re: Polscy kibice

Post autor: Unista » 28 kwie 2011, 0:19

http://media.wp.pl/kat,1022943,wid,1335 ... caid=1c347

Dziewięć klubów Ekstraklasy ma zapłacić kary, bo ich kibice kpili z obietnic PO „Niespełnione rządu obietnice – temat zastępczy kibice” – transparenty tej treści zawisły na kilkudziesięciu stadionach w Polsce, od wielkich miast po małe miasteczka. Towarzyszyły im kibicowskie happeningi wyśmiewające propagandę „Gazety Wyborczej”. Powiązana z prorządowymi medialnymi oligarchami Ekstraklasa SA ukarała za kpiny z rządu Tuska aż dziewięć klubów.

Kampania przeciwko kibicom i ich stowarzyszeniom, prowadzona w ostatnich tygodniach przez rząd przy wsparciu „GW”, odbywa się pod hasłem zwalczania chuligaństwa. Tymczasem jak pokazują zgodnie dane policji i PZPN, do których dotarła „Gazeta Polska”, stan bezpieczeństwa na stadionach w ciągu ostatnich trzech lat bardzo się poprawił. Liczba spraw wytaczanych uczestnikom imprez masowych w 2010 r. w porównaniu z rokiem 2008 spadła aż o 56 proc.!

Dodajmy, że lata 2008–2010 to czas niezwykle dynamicznego rozwoju stowarzyszeń kibicowskich i wzrostu zaangażowania kibiców w działania patriotyczne oraz na rzecz lokalnych społeczności. To właśnie te stowarzyszenia, które przyczyniły się do pozytywnych zmian wśród kibiców, zwalczane są przez „GW” i rząd Tuska. Postanowiły na te ataki odpowiedzieć.

Wspólnie przeciwko rządowi i „GW”

Hit ligowego sezonu – mecz Lech Poznań – Legia Warszawa. Na stadionie ponad 36 tys. ludzi. Kibice Lecha wywieszają trzymany przez setki osób transparent wyśmiewający propagandę rządu Tuska: „Projekt Euro 2012. Stadiony – przepłacone. Autostrady – nie będzie. Dworce – przypudrowane. Lotniska – prowincjonalne. Zawodnicy – słabi. Temat zastępczy – kibice. Rząd – zadowolony!”.

Na trybunie obok siedzą kibice Legii Warszawa. Wywieszają olbrzymią flagę – sektorówkę. Przedstawia ona okładkę „Gazety Wyborczej” z twarzą Adama Michnika i olbrzymim napisem „Szechter, przeproś za ojca i brata”.

Z kolei przed II trybuną, zajmowaną przez tzw. kocioł kibiców Lecha, całą długość płotu zajmuje podłużny transparent „Niespełnione rządu obietnice – temat zastępczy kibice”. Miejsce jego zawieszenia nie jest przypadkowe – hit sezonu transmitowany jest przez TVP. Operator może gimnastykować się, by transparent pokazywać jak najrzadziej, niczym wspierające „Solidarność” napisy w czasie mundialu z 1982 r. w Hiszpanii. Jednak nieszczęścia nie da się uniknąć, bo TVP musiałaby nie pokazywać w ogóle strzałów na jedną z bramek. Jak na złość utrudniają jej to piłkarze obu klubów. Gdy Legia atakuje bramkę z transparentem, ma więcej dobrych sytuacji. W drugiej połowie do roboty bierze się Lech i znowu pod niepoprawnym napisem jest gorąco.

Kibice Lecha i Legii mogą na co dzień za sobą nie przepadać, ale hasła krytykujące rząd i dziennikarzy skandują wspólnie.

Dziewięć klubów ukaranych za wyśmiewanie obietnic Tuska

Na odpowiedź tzw. działaczy piłkarskich nie trzeba było długo czekać. Skompromitowana spółka Ekstraklasa SA, która zasłynęła niegdyś nałożeniem na kluby kary za transparent „17 września – IV rozbiór Polski”, tym razem ukarała aż... dziewięć klubów.
Transparenty „Niespełnione rządu obietnice – temat zastępczy kibice” określono jako „niezwiązane z zawodami”. Za kpiny kibiców z obłudy rządu Tuska ukarano Lecha Poznań, Polonię Bytom, Zagłębie Lubin, Jagiellonię Białystok, Górnika Zabrze, Widzew Łódź, Arkę Gdynia, Cracovię i Śląsk Wrocław. Wszystkie kluby zapłacić mają po tysiąc złotych kary. – To jakieś kuriozum. Jak można twierdzić, że niszczenie wizerunku kibica przez media czy władze jest niezwiązane z meczem piłkarskim? – mówi Wojciech Wiśniewski z Ogólnopolskiego Związku Stowarzyszeń Kibiców (OZSK).

Podobnego zdania jest Radomir Szaraniec ze stowarzyszenia „Tylko Cracovia”. – Ekstraklasa SA chwalić się będzie mogła niedługo, że kibice byli na jej meczach już półtora miliona razy. Tyle że ci kibice nie są żadną bezosobową masą i mają prawo wyrażać swoje zdanie, niepokoić się stanem przygotować do Euro i protestować, jeśli są niesprawiedliwie atakowani.

Jeszcze wyżej wyceniono winy kibiców ze stadionu, na którym wyśmiewano redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej”. 10 tys. zł kary za całą listę wykroczeń, w tym transparent o bracie i ojcu Adama Michnika, dostała Legia Warszawa. Lech Poznań ma z kolei zapłacić 5 tys. zł za „niewykonanie poleceń delegata PZPN, wywieszenie transparentów niezwiązanych z zawodami oraz wniesienie i odpalenie środków pirotechnicznych”. Przypomnijmy, że w Ekstraklasie SA prym wiodą ludzie prorządowych mediów. Jej prezesem jest Andrzej Rusko, związany z Polsatem Zygmunta Solorza, a w jej radzie nadzorczej zasiada Leszek Miklas z koncernu ITI Mariusza Waltera, właściciela telewizji TVN.
16 tysięcy żółtych kartek dla „Wyborczej”

Najbardziej okazała oprawa wymierzona w „Gazetę Wyborczą” pojawiła się na stadionie Legii w poprzedniej kolejce, podczas meczu z Zagłębiem Lubin, który odbył się 9 kwietnia. 8 tys. kibiców Legii z kolorowymi kartkami i flagami ustawiło się w gigantyczny napis „gówno prawda” przypominający logo „GW”. Ale nie tylko ci najzagorzalsi z tzw. młyna wyrazili swój stosunek do „GW”. Po chwili żółte kartki dla mediów podniósł cały stadion, na którym było 16 tys. ludzi.

Za wyśmiewanie „Gazety Wyborczej” przez własnych kibiców przeprosił Adama Michnika prezes Legii Paweł Kosmala z koncernu ITI. Napisał on w liście skierowanym na jego ręce: „przepraszamy za organizatorów tej i poprzednich akcji godzących w dobre imię Pańskie i »Gazety Wyborczej« oraz prosimy, aby przyjął Pan nasze zapewnienia, iż dołożymy starań, aby takie demonstracje w przyszłości nie miały miejsca”. Dodajmy, że Kosmala ma doświadczenie, gdy chodzi o pracę w instytucji walczącej z niewłaściwymi demonstracjami – był niegdyś kierownikiem sektora w KC PZPR.

Zdaniem Radomira Szarańca ze stowarzyszenia „Tylko Cracovia” dziennikarze „Gazety Wyborczej”, prowadząc krucjatę przeciwko kibicom, wykraczają poza swoją rolę. – Słyszałem ostatnio, że domagali się od działaczy, by po pewnym incydencie z udziałem jednego z kibiców ukarać go bez przeprowadzenia dochodzenia, prawa do obrony, poznania jego wersji.

Jak mówi Szaraniec, propagandzie „GW” towarzyszą kuriozalne działania policji. – Kibice jednego z klubów, którzy odpalali w czasie meczu race, wyciągani byli potem z domów przez policję.
Wyjaśnijmy, iż odpalanie rac nie jest niebezpieczne – uniesione do góry świecą jak pochodnia. Mimo to zakazuje ich PZPN. – Ubrania tych kibiców poddawano badaniom chemicznym, co wygląda na jakąś paranoję – ocenia.

Także 9 kwietnia kibice Śląska Wrocław wywiesili sektorówkę „Precz z komuną” z przekreślonym sierpem i młotem oraz napisem na płocie „Lepiej być martwym niż czerwonym”. „W przeddzień rocznicy Smoleńska – cieszyło to wielu starszych fanów, oj wielu” – napisali na swojej stronie, zachęcając, by ci, którzy wybierają się na przemarsz w rocznicę Smoleńska, założyli barwy Śląska.

Akcję antyrządową na stronie FanSlask.pl skomentował jej redaktor, kibic Śląska Roman Zieliński: „Ale się wnerwili działacze rządowi w ostatni weekend. Kilku wręcz się zagotowało... Gamonie myślały, że kibiców można opluwać na wszystkie możliwe sposoby bez najmniejszej konsekwencji, że dzięki temu słupki poparcia będą rosły, a głupi kibole nic z tym nie zrobią”.

Nie tylko we Wrocławiu, ale i w innych miastach kibice uczcili rocznicę Smoleńska. Kibice Zagłębia Lubin ze stowarzyszenia „Zagłębie Fanatyków” wzięli 10 kwietnia udział w odsłonięciu tablicy z nazwiskami ofiar Smoleńska na Wzgórzu Zamkowym. W podobnych obchodach uczestniczyli kibice Lechii Gdańsk.

Wróć do „Polska”