I możecie sobie dalej pisać o rzekomych kompleksach, spiskowych teoriach dziejów czy Bóg wie co. Fakty są takie, że w ostatnich latach żaden inny klub nie dostał tyle korzystnych decyzji sędziowskich jak wy. Fakty są takie, że przy każdym z ostatnich Pucharów Europy w drodze do niego był wał na waszą korzyść, jak zdobędziecie w tym sezonie to i będzie kolejna raz.
Muszę chyba obczaić sobie waszą drogę do finału w 1992 roku, bo to chyba niemożliwe, żeby tam żadnego wała nie było?



