Nie wiem jak Ferguson nazwał taktykę Interu na CN sprzed roku wiem za to, że tam Inter tydzień wcześniej u siebie zagrał kapitalne spotkanie, nie dość, że neutralizując Barcelonę to jeszcze grając naprawdę fajnie i groźnie z przodu od początku do końca. Potencjał z przodu Realu nie jest gorszy od zeszłorocznego Interu a ile mogli wczoraj strzelić bramek? Zresztą mówimy o graniu z Barcą u siebie i na wyjeździe a to zupełnie różne zjawiska. Gdyby Real wczoraj wygrał to podejrzewam, że nikt by się nie dziwił poza kibicami Barcelony murarce na CN. Możemy sobie gdybać co by było gdyby, ja oceniam to co widziałem a wczoraj widziałem Real murujący się na swoim stadionie niczym Polska Janasa z Niemcami na MŚ.tylerdurden pisze:btw SAF nazwal taktyke Interu sprzed roku na CN swietna, idealna do gry z FCB, czy SAF tez nalezy do tych "zabijajacyh futbol", zdecydowanie nie
Ta, za to dał się już wysłać na nosze jakby stracił nogę ale za linią końcową cudownie ozdrowiał i wstał równie szybko co się złożył.stary rupieć pisze:tak przejrzałem wątek i szkoda, że Daniel "symulant" Alves nie dał się wysłać do szpitala, może wtedy ktoś uznałby że jakiś tam faul jednak był
Pepe to gracz grający brutalnie ale jak mamy go wyrzucać za etykietkę to może niech przed meczem już dostanie czerwo. Atakował piłkę i czerwo tu to było nadużycie.



