Był Jardel, był Lisandro teraz jest Falcao co w Porto mają nosa do snajperów. 4 gole w 45 minut.
Villareal świetne w pierwszej połowie, strzelili bramkę do szatni... i na drugą połowę nie wyszli.
Od karnego przestali grać, brawa dlo Porto, życzę im pucharu i wiele wskazuje, że go dostaną. Ja też chcę żeby się sprawdzili za rok w LM, byłoby ciekawie
Finał to myślę, że Porto - Benfica, który to już raz w tym roku?:)



