Ale jak z tym walczyć? Już w najniższych klasach rozgrywkowych uczą dzieciaków jak się położyć w polu karnym...MeToYou pisze:To, że takie zachowania stały się częścią futbolu jest jego zmorą i trzeba to zwalczać.
Lekcja nr 1: Jak troszkę zdenerwować przeciwnika? - Chodzimy po nim, podszczypujemy, niechcący walimy z łokcia, robimy "paluszka"...
Lekcja nr 2: Jak zaprzestać temu aby przeciwnik tego nie robił Tobie? - Przy najlepszej okazji padamy i zwijamy się z bólu, jest szansa, że sędzia po konsultacji zadecyduję o karteczce:) Z kartką już pokopie Cię mniej.
Właśnie, że dlatego jest już ich tak pełno to szanse na zaprzestanie są co raz mniejsze.MeToYou pisze:Symulujących piłkarzy wszędzie jest już pełno i pora się tą sprawą zająć.
Nikogo nie bronię... staram się jedynie trzeźwo myśleć



