Zaskakujaco duzo sensu w tym co napisales, patrzac na wczesniejsze Twoje posty ;]
To nie jest tak, ze polscy kibice Realu sa ultra fanami Mou - ja tez sie irytuje widzac jak Real gra u siebie murare, bo wiem ze ma zawodnikow do gry zupelnie innej, w dodatku jeszcze rok temu Pellegrini potrafil zagrac z Barca otwarty futbol i wyrownany mecz, zakonczony 1:0 dla Barcy. Tym bardziej teraz, przy braku Iniesty, az sie prosilo o odwazniejsza gre. Ale jesli juz Jose wybral jak wybral, a my na to wplywu nie mamy, to jednak strasznie wk... sie idzie wiedzac, ze caly dwumecz ustawila jedna decyzja sedziowska po faulu ktorego nie bylo. Dziwnym zbiegiem okolicznosci Messi zaczal grac cokolwiek dopiero po odeslaniu Pepe. Nie tlumaczy to oczywiscie zachowania graczy Realu po tej kartce - frustracja oczywista a przez to i agresja w grze, czego byc nie powinno. Ale przy tak wielkim teatrze, nie dziwie im sie.
Wydaje mi sie ze Perez idac teraz za Mou i oskarzajac Barce w odwecie pokazuje, ze jest jakis tam kredyt zaufania i trener bedzie w przyszlym roku ten sam. Miejmy tylko nadzieje ze zespol zgra sie do tego czasu na tyle, ze bedzie w stanie zagrac z Barca chociazby jak Inter gral na San Siro.



