Pierdolisz synuś, że głowa boli.brylancik pisze:No to że kartki nie biorą się znikąd to wiem. Biorą się z aktorstwa Barcelony.
Bardzo możliwe, że Mourinho kazał grać twardo. Graliśmy twardo, ale nie brutalnie. Bardzo mnie dziwi to, że każdy to zauważa za wyjątkiem kibiców Barcelony.
Putkologika daje o sobie znać po raz kolejnyJak kilka tygodni temu pisałem że Alves i Busquets lubią przyaktorzyć to był ogólny bulwers i żądanie linków z tego sezonu. Teraz jest, że zawsze symulują, tylko Pedro po dwóch latach gry na najwyższym poziomie dopiero w spotkaniach z nami odkrył dar jakim obdarzeni są wychowankowie La Masia.
Choćbyś się posrał, to wyniku nie zmienisz! 2-0!
Symułki widzisz, ale CHAMSTWA zawodników Madrytu nie dostrzegasz? Mnie też dziwi, że można tego nie dostrzegać.
Dziwi mnie w ogóle debata nad ewidentną czerwoną kartką.
Dziwię się też sobie, że odpowiadam na te durne zaczepki. Guardiola na zaczepki Mourinho odpowiedział, jak zapowiadał, na boisku. 2-0!
Ja mogę przypomnieć te 2-0, jak i 5-0 nie tak dawno i 6-2 w Madrycie, jak 6 lat bez 1/4 LM Madrytu. i jak 6 pucharów w jednym roku Barcelony.
per que? per que?



