Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 02 maja 2011, 0:36

Powiedzmy sobie szczerze jeśli za tydzień przegramy z Chelsea na OT to przebijemy frajerstwo Arsenalu z całego sezonu, przebijemy frajerską porażkę z Bayernem rok temu i nie wiem jeszcze co. Wszystko jest w naszych rękach, ostatnio z Chelsea wiodło nam się dobrze, u siebie mamy kapitalny bilans, musi być dobrze, wygrana zapewnie nam praktycznie tytuł. Mam nadzieje, że Fergie z Schalke da odpocząć paru graczom, przede wszystkim Hernandezowi który już w meczu z Schalke nie był sobą, a dziś zaliczył słaby występ. Potrzebuje chłopak oddechu. Niech w ataku zagra Owen z Berbatovem. Ogólnie to na mecz z Szelkami bym wystawił rezerwy, poza linią obrony, i Fergie chyba też ma taki plan patrząc na jego wypowiedzi. Jeśli z Schalke w środku pola zagrałby Gibson, a drugą połowę np. Fletch z Andersonem, na skrzydłach Nani z Antosiem, w ataku Owen i Dimi to nie wierzę, że przegramy z nimi 0-3 , no bez jaj. Za tydzień w niedziele jest najważniejszy mecz sezonu, proszę tylko o jedno by sędzia znowu czegoś nie odpierdzielił. Jak przegramy w normalnych warunkach to trudno, ale nie chcę po raz kolejny żeby więcej gadało się o panu w czarnej koszulce.

Wróć do „Anglia”