Wy to k**** macie tupet takie rzeczy wygadywać po meczu gdzie pół świata widziało jak się za twarz zawodnicy Barcelony łapali i zyskali przewagę 1 zawodnika na boisku po scenie aktorskiej. Wszyscy widzieli rok temu czerwo zawodnika Interu po kolejne świetnej grze aktorskiej zawodnika Barcelony tak się właśnie zdobywa przewagę na boisku jak bramkę trudno wcisnąć. Potem wychodzi taki Xavi i mówi że "wygrał football" to aż się ręce załamują i zarazem składają do "facepalm'a".Professor Chaos pisze:Mam nadzieję, że nie. Oby UEFA pokazała się z dobrej strony i zwróciła uwagę na to, że problem ze wszystkim (sędziowaniem, symulacją etc.) jest tylko wtedy, kiedy wielki Jose przegrywa.



