Teraz czekamy jeszcze na surowe i przykładne kary dla Realu w piątek.
Visca!
Następny post napiszę już na temat meczu. Tylko jakiego meczu? Ewidentnie widać, że robione jest wszystko, by Barcelonie i "pięknemu futbolowi" nie stała się krzywda. Jak będzie trzeba to znowu się coś przekręci, choć szanse Realu i tak już zostały zmniejszone do absolutnego minimum.



