Tez go lubię. Wychowanek, siedzi na ławie bardzo dużo i nie psioczy. Ale jak juz wspomniałes, tutał sie po niższych ligach i kariery tam nie zrobił co tez najlepiej nie świadczy o jego umiejętnościach. Sama wolą walki sie nienadrobi braków technicznych itp.Dr.Football1 pisze: Przykro mi to slyszec. Musze przyznac,ze Greco to jeden z moich ulubionych zawodnikow ASR. W meczach w ktorych go widzialem gral naprawde niezle. Z drugiej strony cudow od niego oczekiwac nie mozna - ma juz prawie 25 lat na karku,a wiekszosc swojej kariery spedzil na wypozyczeniach do nizszych lig. Tak czy owak zycze mu wszystkiego najlepszego i zobowiazuje sie do dalszego sledzenia jego pilkarskiej przygody (mam nadzieje,ze nadal w Serie A)
Z drugiej strony mało gra, może jak by mu dać poczuc to boisko to wybuchł by w końcu ten talent



