Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Frosty
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 257
Rejestracja: 23 kwie 2011, 17:07
Reputacja: 4

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Frosty » 03 maja 2011, 16:22

A ja nie wiem o co się ludzie teraz dowalają. W każdej kolejce zdarzają się takie katastrofalne błędy arbitrów, że jak będzie co najwyżej kontrowersyjna decyzja będzie to można uznać za sukces :twisted: Nie wiem czy zauważyliście, ale Webb się bardzo, bardzo rzadko myli, jedynie podejmuje decyzje po której będą długie dyskusje (fakt faktem, zazwyczaj na korzyść United, ale to też jest przesada tak mówić).

Co do samego meczu z Chelsea to już się zaczyna nerwówka. Mniejsza o Schalke, ale to na OT w weekend będzie można wystawić ocenę za cały sezon. Jasne, później 2 mecze z Blackburn i Blackpool, ale to mecz z Chelsea na 99% zadecyduje o mistrzostwie. Jak przegramy to będzie największe frajerstwo od paru ładnych sezonów w United. Kto by pomyślał jeszcze miesiąc temu że Chelsea będzie miało mistrza prawie na wyciągniecie ręki. Najgorzej że presja ciąży na United, Chelsea co najwyżej może sprawić lekką niespodziankę. Po tragicznym meczu z Arsenalem jestem pełen obaw :roll:

Wróć do „Anglia”