Na tym całym CN Mourinho nawet nie ma gdzie bezpiecznie usiąść, żadnej odpowiedniej loży. Była opcja, by siedział w sektorze kibiców Realu, ale ostatecznie będzie musiał oglądać mecz w hotelu. Słabo.
Super mistyku. Fajnie jakby Real to jakimś cudem wbrew całemu światu wyremontadował. Śmiałbym się do końca tygodnia.



