Bramka Higuaina oczywiście prawidłowa.
Chciałbym tylko zwrócić uwagę, że ten błąd sędziego nie udowadnia żadnej głupiej spiskowej teorii.
Mimo to szkoda tego błędu, pożywka dla pieniaczy.
A spekulacje, że jakby nie czerwo w pierwszym meczu i gol Higuaina, to awansowałby Real też pozbawione sensu. Mecze miały przebieg uzależnione od wcześniejszych zdarzeń. Wyjęcie konkretnych zdarzeń i pozostawienie innych to idiotyzm.
Sędzia nie uznał prawidłowego gola, ale oszczędził Carvalho i Alonso, a spokojnie mógł ich wysłać do szatni.



