Równie dobrze można tak powiedzieć o graczu z naprzeciwka(Alves).(Nie żebym Marcelo lubił ale takich jak on jest wiecej) ale po co to obrażanie? Dajcie już na luz. Każdy ma swoją opinię i nikt nikogo nie przekona przecież, każdy obstaje przy swoim a z tego dodatkowe kłótnie są które są bezsensu.Jarzinho pisze: Najbliżej małpy, człowieka który dopiero co zszedł z drzewa jest Marcelo.



