dzis w porannym dzienniku w tv jakiś mądry inaczej dziennikarzyna wypalił: "znów pomógł sędzia nieuznając prawidłowo strzelonej bramki" brrr
co do meczu, barca bez wielkiego ciśnienia bo z taką zaliczką mogli sobie na to pozwolić, choć wygląda że wysoka forma wraca.
genialne zagranie iniesty, pedro w końcu sie przełamał.
jak milej się oglądało mecz gdy nie było na stadionie wielkiego MOU. jakoś tak bardziej "zdrowo sportowo"


