Ja sie wkurwiam jak slysze jakiegos przyjezdnego i mowi stolyca albo o mnie warszawka. Moge im wpierdolic? Oddaje dusze i serce temu miastu dluzej niz pol swojego zycia.Cris7 pisze:Wszyscy tak jadą po Staruchu, a ja nie do końca rozumiem. Ok, jasne, że zachował się źle, powinien się pohamować. Ale jestem wam ciekawy, czy wszyscy macie takie żelazne nerwy, żeby wytrzymać brak szacunku jakiegoś najemnika, który was obraża, gdy wy oddaliście pół życia dla swojego klubu.


