A wiesz czemu? Bo nudzi mnie to, że pomimo 3 meczów, które powinny zelektryzować świat i po których powinniśmy rozmawiać o aspektach czysto sportowych, wszędzie (TV, prasa, internet) prym wiodą jakieś dziwne dyskusje o czymś, co nie ma sensu. Spisek? Stary, wybacz, ale nie na tym polega piłka nożna... Marudzę, bo sami nakręcacie to spirale. Jeden coś rzuci, drugi przytaknie, trzeci się zbulwersuje i gotowe. Ale wiesz co najdziwniejsze? Włączam TV, a tam CR7 ględzi coś przed kamerą, że sędziowie ich załatwili, że Real z nimi po prostu nie wygrał. Nie wkurzaj się, ale jak wasz najlepszy piłkarz pieprzy takie bzdury, to nie mogę mieć pretensji, że w niektórych miejscach ten temat sięga dna...RealFan pisze:To Ty marudzisz bart. Po raz kolejny. I po raz kolejny nie napisałeś nic na temat przychodząc wyłącznie z jakimiś pretensjami.



