Szczerze to jeżeli faktycznie pożegnamy się z Pedro Leonem, to wolałbym dołączenie do składu Sarabii, bo i tak następca Pedro za dużo to nie pogra, a akurat taką rolę grający znakomity sezon w Castilli Sarabia jest w stanie na razie spełniać. Co do ataku to oczywiście Higuain i Benzema to znakomity duet i raczej na dziś ich pozycja jest niezagrożona. Prawdopodobnie zostanie dokupiony trzeci napastnik (Adebayor, Llorente) no i skład uzupełni ktoś z duetu Joselu - Morata, tak mi się wydaje. Swoją drogą mam dziwne wrażenie, i nie wiem czy fani Realu się ze mną zgodzą, ale wydaje mi się, że umiejętności takich zawodników jak Marcelo, Higuain czy Benzema przez wielu - nie oglądających "na codzień" Realu - są deprecjonowane.Po to zazwyczaj robi się transfery, by wzrosła konkurencja, bądź by wprowadzić nowe możliwości. Real ma skład praktycznie kompletny. Potrzebuje tylko właśnie kreatywnej alternatywy dla Xabiego w środku boiska, by mieć tam więcej wariantów gry. Reszta transferów to będą prawdopodobnie zawodnicy częściej pełniący rolę rezerwowego niż grający w pierwszym składzie. Nie bardzo zgadzam się z tym napastnikiem, bo jeśli Benzema zaczął grać dobrze, to on i Higuain to już jest dużo. Cristiano to troszkę inna pozycja. Nie wiem, czy zostanie Ade, czy nie, ale prawdopodobnie w kadrze na nowy sezon znajdzie się też Morata. Starczy. Dziś as pisał o Callejonie, ale on byłby ewentualnie alternatywą dla Cristiano czy też Di Marii w miejsce Pedro Leona, na którego Mou z jakiś względów nie stawia wcale. Przed tym sezonem zmian było zdecydowanie więcej.
Pozdrawiam



