Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15788
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: Magnum » 08 maja 2011, 20:12

Fakt, kwota była podana w euro a reszta w funtach więc źle przeczytałem. Nie zmienia to faktu, że i tak jest to duża kwota i takie kwoty idą co rok, a Xavier temu przeczy.


Wracając do tematu Arsenalu, o meczu nie ma co mówić bo w sumie już co miało być napisane zostało. Kilka spraw personalnych.

Djourou - zagrał fatalny mecz. Ostatnio, w sumie od kontuzji, gorzej mu idzie. Zaczął sezon nie najlepiej, wbijał się w górę, grudzień/styczeń to był taki moment szczytowy dla niego, potem równo i ostatnio właśnie kiepsko znowu gra. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z niego w tym sezonie, w obliczu kontuzji Vermaelena i złej gry Squillaciego naprawdę dobrze grał i godnie ich zastępował. Jednak nie oszukujmy się - wielu błędów w tym sezonie się nie uchronił.

Jeśli chodzi o parę stoperów na drugi sezon to wcale nie uważam, że Vermaelen-Djourou jest takie oczywiste. Koscielny wydaje się lepszy technicznie, spokojniejszy, lepiej wyprowadza piłkę z defensywy. Djourou jest wyższy i groźniejszy w powietrzu, ale gorszy technicznie i nie jest taki spokojny, sporo panikuje. Okres przygotowawczy będzie bardzo, bardzo ciekawy. Zobaczymy, jak to wyjdzie. Nie zdziwiłbym się, gdyby podstawowa para stoperów w następnym sezonie składała się z Vermaelena i Koscielnego, ale myślę, że Djourou też ma spore szanse. Pożyjemy, zobaczymy.

Jeśli chodzi o pozycję bramkarza na następny sezon to niektórzy uważają, że Szczęsny nie jest jeszcze w pełni gotowy i powinien iść na wypożyczenie gdzieś do Premier League. Ja tam myślę, że już jest gotowy i wiadomo - małe doświadczenie, wiek, to wszystko sprawi, że błędy popełni, ale jednak wolę, żeby błędy popełniał 21-letni bramkarz z akademii niż ktoś, na kogo wybulimy ładne kilka milionów funtów. Bo przecież nie ma żadnej gwarancji, że jeśli kupimy np. Reinę za 20 mln to obędzie się bez błędów. Tak po prostu nie będzie.

Wróć do „Anglia”