O ile wróci po urazie do formy.
I o ile po powrocie do formy ustabilizuje ją, jak w zeszłym sezonie, a nie będzie miał problemów związanych z ciągłością gry.
Milan w przyszłym sezonie będzie miał czwórkę kapitalnych środkowych obrońców, z tego dwóch, których nie byłoby wstyd wystawić w finale LM. To cholernie cieszy, bo duet Mexes-Yepes, a więc niejako rezerwowy, i tak będzie na ligę włoską bardzo solidny.
Tak sobie czytam ten felieton na acmilan.pl i... dla kogo Yepes był niespodzianką? Przecież facet był bodaj w jedenastce sezonu za grę w Chievo, przechodził do Milanu jako najlepszy obrońca ligi spoza wielkiej trójki Milan, Inter, Juventus, a i w zeszłym sezonie sprawiał na mnie wrażenie lepsze od Silvy na przykład. Rozumiem, że stary, że Kolumbijczyk, że przychodzi z prowincjonalnego Chievo, ale kurde, takich błędów się nie powinno popełniać.
Taiwo jest zawodnikiem Milanu - należy się z jednej strony z tego cieszyć, ale z drugiej i w jego przypadku, jak w sprawie Mexesa (który przychodząc zdrowy do Milanu byłby pewnym transferem) to ruch, który można nazwać potencjalną miną. Z jednej strony tego faceta na lewej stronie stać na wszystko, niby od Evry przechodzącego do ManU nie grał gorzej, ale ma jednak sporo braków, oby pod okiem naszego sztabu je zniwelował.



